Sierpniowe Granie nad Omulewem

20 sierpnia w Jabłonce działo się bardzo dużo- były tańce, ogromne bańki mydlane i równie wielkie węże, pyszne potrawy – a to wszystko w ramach Sierpniowego Grania nad Omulewem.

Festyn zgromadził na placu przy świetlicy w Jabłonce nie tylko mieszkańców, ale też liczną grupę turystów. Nic dziwnego, bowiem przewidziane było mnóstwo atrakcji – konkurs kulinarny, zabawy dla dzieci i dorosłych i  loteria fantowa. Orłowskie Centrum Aktywności Lokalnej „OCAL” zachęcało do wzięcia udziału w rozgrywce żywych warcabów, a zaklinacz węży – do kontaktu z tymi egzotycznymi zwierzętami.

Na początku jednak odbył się konkurs kulinarny „Dary lasu i jeziora na talerzu”. Jury w składzie: Danuta Kamińska, Sebastian Waśkowicz, Dariusz Grzebała, Ryszard Bojarski i Zygmunt Szatkowski po długich obradach wyłonili zwycięzców w następujących kategoriach:

Potrawy różne:

1 miejsce Magdalena Król za potrawę „Ślimaki w sosie kurkowym”

2 miejsce Sebastian Olszowy za potrawę „Sakiewki Omulka”

3 miejsce Zofia Pietrzak za potrawę „Krem z kurek”

Ponadto wyróżnienia otrzymali: Agnieszka Krystofik „Pierogi z rybą wędzoną” i Teresa Rykaczewska „Pierogi z kurkami”.

Przetwory:

1 miejsce Bożena Olszowa za „Nalewkę z pędów sosny”

2 miejsce Julia Krystofik za „Smalec z jabłkami”

Desery:

1 miejsce Alicja Olszowa za „Słodki rejs po Omulewie”

2 miejsce Honorata Joniak za „Wodnicę”

3 miejsce Brian Olszowy za „Cynamonowo – jabłkową rozkosz”

 

Po uczcie dla ciała, jaką był konkurs kulinarny, można było wziąć udział w licznych konkursach i zabawach dla dzieci i dorosłych, zorganizowanych przez animatorki z Sali Zabaw Madagaskar. Było malowanie twarzy, ogromne bańki mydlane, rewia mody, wyścigi i trampolina, do której przez cały czas ustawiały się kolejki chętnych.

A gdy zaczął doskwierać głód – czekały kiełbaski i karkówka z grilla, pyszny bigos, a także stoisko w domowymi wypiekami.

Na specjalną prośbę publiczności przybył także zaklinacz węży, któremu także połykanie ognia nie było straszne. Odważni ochotnicy mogli wziąć też węże na ramiona i szyję. Śmiałków nie brakowało, węże przez długi czas przechodziły dosłownie z rąk  do rąk, wzbudzając niemały podziw i respekt wśród gości festynu.

Na wieczór przewidziano zabawę przy muzyce na żywo, którą puszczał Leszek Teofilak. Znanymi przebojami poderwał do tańca i zabawy prawdziwy tłum, który tego wieczoru bawił się na placu przy świetlicy do późnych godzin nocnych.

Organizatorami festynu było Stowarzyszenie Rozwoju Okolic Omulewa „Razem dla wszystkich„. Sfinansowano ją z funduszu sołeckiego Sołectwa Jabłonka oraz Gminy Nidzica.

Ponadto sponsorami i współorganizatorami sobotniej imprezy byli:

Zapraszamy do obejrzenia galerii :

« 1 z 5 »