W miniony weekend, w Nidzicy miała miejsce interwencja policji, która ujawniła niebezpieczny proceder fałszywych zgłoszeń. 47-latek zgłosił, że został pobity, co jednak okazało się nieprawdziwe. Zamiast rzeczywistej potrzeby pomocy służb, mężczyzna potrzebował jedynie podwiezienia do domu. Tego rodzaju zachowanie pociągnie za sobą prawne konsekwencje dla zgłaszającego.
W nocy z 18 na 19 lipca dyżurny nidzickiej policji odebrał zgłoszenie od mężczyzny twierdzącego, że został pobity. Informacje wskazywały na to, że potrzebuje on natychmiastowej pomocy, ponieważ krwawi i jest obolały. Policjanci, którzy przybyli na miejsce interwencji, szybko ustalili, że rzeczywisty powód zgłoszenia jest inny – mężczyzna nie potrzebował pomocy ratowników medycznych, a jedynie transport do swojej miejscowości.
W związku z nieuzasadnionym wezwaniem służb, funkcjonariusze policji sporządzili dokumentację w celu wystąpienia do sądu o ukaranie zgłaszającego. Przypadki fałszywych alarmów są traktowane ze szczególną powagą, ponieważ blokują one linię telefoniczną, na której mogłyby się zgłaszać osoby rzeczywiście potrzebujące wsparcia. Władze apelują do mieszkańców o odpowiedzialność przy korzystaniu z numeru alarmowego, informując o konsekwencjach prawnych wynikających z podobnych wykroczeń.
Źródło: Policja Nidzica
Oceń: Fałszywe zgłoszenie o pobiciu – konsekwencje dla zgłaszającego
Zobacz Także



